W naszej firmie to pracowałem już w każdym dziale. Byłem sprzedawcą, magazynierem i nawet zajmowałem się zamówieniami. Ostatnio zwolniło się u nas stanowisko w księgowości i zgłosiłem swoją kandydaturę. Mam ogromne doświadczenie i wiedziałem, że jestem najbardziej odpowiednią osobą.

Lampy podłogowe były często zakupowanym produktem

lampy podłogowePracę w księgowości dostałem od ręki, bo szef to nawet się nie zastanawiał nad tym, tylko od razu się zgodził. Jadzia, która idzie na emeryturę miała mnie wdrożyć w obowiązki, które po niej przejmuję. Mam rozliczać lampy sufitowe, które sprzedali nasi telemarketerzy oraz wszystkie kinkiety i żarówki. Znam doskonale wszystkie nasze lampy nowoczesne i wiem jak wygląda praca w każdym z działów, dlatego nie będzie dla mnie żadnego problemu, aby się wdrożyć w nowe obowiązki. Jadwiga na początek pokazała mi system, z którym pracuje. Osobno wprowadza lampy klasyczne a cały system jest odpowiednio dostosowany do profilu działalności naszego przedsiębiorstwa. Mamy najlepszych informatyków i to oni stworzyli wszystkie systemy, z których korzystamy. Na początek miałem rozliczyć lampy podłogowe i odbywało się to pod czujnym okiem Jadwigi. Była ona zadowolona z mojej pracy i stwierdziła, że na pewno doskonale sobie poradzę jak już będę pracował samodzielnie. Dziennie wpadają nam tysiące zamówień i wszystko trzeba wprowadzić do systemu. Najwięcej czasu zajmują lampy stołowe, ponieważ dla tego produktu system jest bardziej rozbudowany, ale znalazłem niezły patent, dzięki któremu idzie mi to dość sprawnie.

Oczywiście Jadwiga była pod wrażeniem. Po tygodniu pracowałem już całkowicie samodzielnie i Jadwiga mogła sobie przez ostatnie dni odpocząć i napić się kawy z koleżankami. Pracowałem szybko, sprawnie i dobrze. Wiedziałem, że dam radę a praca mi się podoba.